Tag: kult

Imagine there’s no countries It isn’t hard to do Nothing to kill or die for And no religion too (Imagine, John Lennon) Na początku spróbuję określić, co mam na myśli używając słowa „religia”. Otóż rozumiem przez to wszystkie religie świata oraz wszelkie wierzenia i praktyki, które zakładają istnienie oraz wielbienie mono lub politeistycznego boga. Zatem idea „boga” i „religii” jest tym samym. Angielską wersję tego…

Czytaj dalej...

To pierwszy artykuł na blogu, zainspirowany swoimi studiami psychologicznymi na Open University w Wielkiej Brytanii. Studiując, tym mocniej się przekonuję, że nie było i nadal nie ma nic lepszego dla mnie od samodzielnego, niezależnego i niestrukturyzowanego eksplorowania świata i człowieka, co było moim udziałem przez ostatnie 8 lat. Na szczęście studia formalne mają też swoje zalety, co mi pomaga czerpać z nich przyjemność. Bunt jest…

Czytaj dalej...

W pierwszej części tego artykułu napisałam, że boimy się podejmowania konkretnych kroków chroniących siebie przed ludźmi, którzy nas ranią – np. poprzez zakończenie relacji – bo nie chcemy innych skrzywdzić. Tymczasem to właśnie akceptacja niewłaściwych zachowań oprawcy jest wyrządzaniem szkody. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że wzmacniamy jego błędny schemat działania, wysyłając ukryty komunikat: „Krzywdzenie innych jest ok”. Po drugie, taką postawą dajemy do zrozumienia, że nie…

Czytaj dalej...

Kult kraju

Lipiec 4, 2016

Publiczna i jawna krytyka swoich rodziców lub kraju jest tematem tabu w wielu kulturach, również w Polsce. Objawia się on w postaci silnego mechanizmu obronnego tych dwóch komórek. Geneza tego zjawiska jest praktycznie taka sama. W końcu kraj, w którym się urodziliśmy, nie bez powodu jest nazywany ojczyzną – od ojca, a język  – ojczystym (po ang. mother tongue – od matki); kraj i rodzice…

Czytaj dalej...

Kult rodziców

Lipiec 3, 2016

Publiczna i jawna krytyka swoich rodziców lub kraju jest tematem tabu w wielu kulturach, również w Polsce. Objawia się to w postaci silnego mechanizmu obronnego tych dwóch komórek. Geneza owego zjawiska jest praktycznie taka sama. W końcu kraj, w którym się urodziliśmy, nie bez powodu jest nazywany ojczyzną – od ojca, a język  – ojczystym (po ang. mother tongue – od matki); kraj i rodzice…

Czytaj dalej...