Kategoria: Społeczeństwo

Imagine there’s no countries It isn’t hard to do Nothing to kill or die for And no religion too (Imagine, John Lennon) In the beginning I would like to define what I mean by using the word ‘religion’. By this I mean all religions and all beliefs, which assume the existence of a monotheistic or polytheistic god, and practices including worship of such a deity….

Czytaj dalej...

Imagine there’s no countries It isn’t hard to do Nothing to kill or die for And no religion too (Imagine, John Lennon) Na początku spróbuję określić, co mam na myśli używając słowa „religia”. Otóż rozumiem przez to wszystkie religie świata oraz wszelkie wierzenia i praktyki, które zakładają istnienie oraz wielbienie mono lub politeistycznego boga. Zatem idea „boga” i „religii” jest tym samym. Angielską wersję tego…

Czytaj dalej...

To pierwszy artykuł na blogu, zainspirowany swoimi studiami psychologicznymi na Open University w Wielkiej Brytanii. Studiując, tym mocniej się przekonuję, że nie było i nadal nie ma nic lepszego dla mnie od samodzielnego, niezależnego i niestrukturyzowanego eksplorowania świata i człowieka, co było moim udziałem przez ostatnie 8 lat. Na szczęście studia formalne mają też swoje zalety, co mi pomaga czerpać z nich przyjemność. Bunt jest…

Czytaj dalej...

W pierwszej części tego wpisu szeroko umówiłam, dlaczego niechciane rady zaliczam do intruzywnych zachowań. W tej części podzielę się swoim sposobem niesienia prawdziwej pomocy. Bez ceregieli przejdźmy do sedna 😉 Empatia Myślę sobie, a nawet jestem tego pewna, że my ludzie, zgłaszając jakiś problem, w pierwszej kolejności potrzebujemy empatii. W książce Porozumienie bez przemocy (Noncviolence Communication) Marshala Rosenberga, którą powinien przeczytać każdy pragnący rozwijać swoją…

Czytaj dalej...

Wyobraź sobie, że jesteś pełnym sił i zdrowym człowiekiem (mężczyzną lub kobietą). Wracasz po zakupach, trzymasz w rękach pełne siatki. Nagle dobiega do Ciebie wysoki, mocno zbudowany Pan, zabiera Ci wszystkie torby i stwierdza, że będzie je teraz nosił za Ciebie. Jesteś lekko zmieszany, w pierwszej chwili przestraszyłeś się, że to złodziej. Idziecie kawałek, prosisz Pana, żeby oddał Ci siatki, bo sobie świetnie radzisz. Pan…

Czytaj dalej...