„Łatwiej jest wychować silne dzieci, niż naprawiać popsutych dorosłych” (Frederick Douglass) Gdybyśmy my dorośli – przede wszystkim rodzice – zastosowali w praktyce powyższą zasadę, psychoterapia nie byłaby nikomu potrzebna, bo nie byłoby czego naprawiać. Tymczasem większość z nas jest mniej lub bardziej zaburzona mentalnie z powodu kultury (środowiska), rodziny, szkoły czy religii. Zatem zanim zabierzemy się za posiadanie i wychowywanie dzieci – zdrowych dzieci – niezbędne jest…

Czytaj dalej...